W dniu 20 maja 2026 r. w naszej szkole odbyła się ciekawa prelekcja poświęcona kłokoczce południowej, przeprowadzona przez emerytowanego leśnika, pana Romana Jurka, który w interesujący sposób opowiadał o tej rzadkiej roślinie, jej występowaniu oraz znaczeniu dla tradycji. W wydarzeniu wzięli udział uczniowie klas V–VIII oraz mieszkańcy Przysietnicy, którzy z dużym zainteresowaniem wysłuchali wykładu. Prelekcja była bardzo pouczająca i pozwoliła uczestnikom poszerzyć wiedzę na temat tej rośliny, występującej również w Przysietnicy.
Kłokoczka południowa jest krzewem dorastającym do czterech–sześciu, a rzadko nawet ośmiu metrów wysokości. Jej liście osiągają długość do 9 cm. Przypominają liście jesionu, niektórzy mylą ją z bzem czarnym. Od maja do czerwca roślinę zdobią charakterystyczne kwiaty zebrane w grona sięgające nawet 15 cm długości. Krzew ten jest w Polsce oraz na Słowacji objęty ochroną gatunkową.
Sama nazwa gatunku, wywodząca się od słowa „kłokotanie”, czyli charakterystycznego dźwięku, jaki wydają nasiona w torebkach poruszanych przez wiatr, od stuleci kojarzona była z nadprzyrodzonymi mocami. Związane z tą cechą przesądy sprawiły, że kłokoczkę sadzono na kurhanach i grobach, a jej nasiona wysiewano w pobliżu domostw i grodów.
Z nasion kłokoczki wytwarzano olej służący do oświetlania izb. Twarde nasiona tego gatunku stały się również materiałem do wyrobu różańców. Chrześcijanie wykonywali z kłokoczki figurki świętych, krzyżyki, palmy wielkanocne, wiązanki oraz wianki na Boże Ciało. Poświęcone podczas mszy Bożego Ciała lub Matki Boskiej Zielnej wiązanki z kłokoczki służyły do święcenia pól, aby zapewnić urodzaj i chronić je przed klęskami żywiołowymi. Krzyżyki wbijano nad drzwiami lub pozostawiano w narożnikach pól.
Zwyczaje te były obecne w karpackich wsiach – od okolic Krakowa i Rzeszowa po Beskid Niski. Starsi mieszkańcy Przysietnicy wspominają, iż w naszej miejscowości tradycje te również były obchodzone.


